
JAK ZROBIĆ MIÓD PITNY - ROBIMY NASTAW! (CZĘŚĆ VI)
Gdy już skompletowaliście sprzęt, macie zakupiony surowiec i dotarły do Was wybrane przez was drożdże i pożywki to możecie przejść do sedna sprawy czyli do nastawienia pierwszego miodu pitnego. Jeżeli chodzi o obróbkę miodu pszczelego to macie dwie opcje: sycić miód, czyli poddawać go obróbce termicznej lub rozpuścić do konsystencji płynnej (patoki) podgrzewając, jednocześnie nie przekraczając 38 stopni celsjusza. Na początku polecam nastawienie dwóch takich samych miodów pitnych, każdą z tych metod i porównanie jakie różnice pojawiły się na etapie całego cyklu produkcji.
Dawniej domowo przeważnie nastawiałem miody niesycone, ale zmieniło się to w trakcie, gdy nie miałem zbyt wiele czasu na długotrwały proces dekrystalizacji miodu pszczelego. Zdecydowanie się na sycenie miodu, tak jak wytwarzanie miodu niesyconego ma swoje wady i zalety. Niewątpliwym plusem sycenia miodu jest czystsza fermentacja i zdecydowanie mniej osadu po pierwszej fazie czyli fermentacji burzliwej. Drugą pozytywną cechą tego zabiegu jest krótszy czas dojrzewania trunku.
Dzieje się tak dlatego, że podczas doprowadzenia miodu pszczelego do temperatury wrzenia następuje wytrącenie szumu, który się zbiera z powierzchni gotowanej brzeczki. Odwieczne pytanie brzmi jak długo sycić. Jedne źródła mówią 30 minut inne 60 minut, a jeszcze inne jeszcze dłużej. Ja jednak uważam że w momencie zagotowania brzeczki należy przerwać proces (Jest to moment, gdy zaczyna się gwałtowne powiększenie objętości płynu w garnku). Zalecam takie działanie, gdyż długotrwałe gotowanie może doprowadzić do utraty aromatów, na których przecież tak bardzo nam zależy. Kolejną kwestią jest czy sycić sam miód pszczeli czy razem z wodą. Osobiście zagotowuję sam miód, a powody tego są trzy. Pierwszy to nie muszę pilnować tego ile wody ubyło podczas sycenia i uzupełniać braku, drugi którym jest delikatna karmelizacja (nie każdy to lubi!) oraz trzeci, czyli szybsze schłodzenie brzeczki poprzez dodanie w całości zimnej wody lub wody z sokiem. Którą metodę wybierzecie zależy wyłącznie od Was. Pamiętajcie aby nie zalewać szklanego balona wrzątkiem, gdyż w najlepszym wypadku może to doprowadzić do jego zniszczenia. Po zakończeniu sycenia i zebraniu warstwy szumu uzupełniamy garnek zimną wodą (najlepiej z lodówki) i mieszamy wyparzoną łyżką. W ten sposób schłodzoną brzeczkę przelewamy do balona i ewentualnie uzupełniamy brakującą wodę. Gdy już Wasza brzeczka będzie kompletna należy dokonać pomiaru temperatury. W tym momencie możecie odlać troszkę brzeczki i rozcieńczyć 1:1 z letnią wodą w celu przygotowania matki drożdżowej (dla miodów pitnych typu czwórniak i trójniak przyjmuje się 0,5g drożdży/1l nastawu).

Z mojego doświadczenia dla standardowej fermentacji brzeczka powinna mieć temperaturę pokojową czyli 18-22 stopnie celsjusza. Gdy po dodaniu zimnej wody wciąż nie osiągnęliście tego poziomu to w chłodne dni możecie zamknięty balon wystawić na podwórko lub jeżeli macie miejsce to wstawić do lodówki co zalecam szczególnie latem. W przypadku gdy nie macie możliwości schłodzenia brzeczki w szybki sposób to możecie poczekać z wykonaniem matki drożdżowej do momentu osiągnięcia przez nastaw oczekiwanej temperatury. Ważne jest aby w momencie dodawania do brzeczki drożdży ich temperatura była maksymalnie zbliżona do temperatury nastawu. Chcecie przecież stworzyć drożdżom jak najbardziej korzystne warunki pracy, a sama fermentacja trójniaka to dla nich ogromny wysiłek i stres. Dodatkowo możęcie do rozcieńczonych drożdży dodać SpringArom zgodnie z zaleceniami producenta, ale tak jak pisałem we wpisie o drożdżach i suplementach skuteczność tego zabiegu spotyka się ze sprzecznymi ocenami. Ostatnią czynnością przed zadaniem drożdży jest sprawdzenie blg początkowego brzeczki, w celu możliwości późniejszej oceny stopnia odfermentowania i przybliżonej zawartości alkoholu. W przypadku trójniaka blg startowe powinno mieścić się w przedziale 32-35 blg w zależności od gatunku użytego miodu pszczelego.
A teraz, do dzieła! 😉
Zapraszam serdecznie do zapoznania się z naszą ofertą:
https://pasiekapoddebem.pl/sklep/